Warszawa, 1 lipca 2025 r.
Stanowisko Zarządu Stowarzyszenia Sędziów Polskich „lustitia”
w sprawie Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, która nie jest sądem i nie ma kompetencji do orzekania o ważności wyborów prezydenckich
Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „lustitia” wyraża stanowczy sprzeciw wobec wykonywania zadań Sądu Najwyższego przez Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych (dalej: IKNiSP), w tym także w zakresie orzekania o ważności wyborów prezydenckich. W świetle obowiązującego prawa krajowego oraz prawa Unii Europejskiej oraz Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, Izba ta nie spełnia kryteriów niezależnego i bezstronnego sądu ustanowionego ustawą, a jej orzeczenia nie mogą być uznawane za wydane przez sąd w rozumieniu prawa. Konstytucja stanowi zaś, że o ważności wyborów ma orzekać Sąd Najwyższy.
- Izba nie jest sądem w rozumieniu prawa Unii Europejskiej ani Konwencji Praw Człowieka
Zarówno Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), jak i Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) jednoznacznie wypowiedziały się w tej kwestii.
W wyroku z 21 grudnia 2023 r. (C-718/21), TSUE podkreślił, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych została powołana z naruszeniem podstawowych zasad niezależności sądownictwa i nie spełnia warunków określonych w art. 19 ust. 1 akapit drugi Traktatu o Unii Europejskiej oraz art. 47 Karty Praw Podstawowych UE. Izby obsadzone osobami powołanymi z rażącym naruszeniem tych zasad nie mogą być uznane za sądy w rozumieniu prawa Unii Europejskiej.
Podobnie, w wyroku ETPCz z 8 listopada 2021 r. w sprawie Dolińska-Ficek i Ozimek przeciwko Polsce (skargi nr 49868/19 i 57511/19), Trybunał uznał, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych została obsadzona z udziałem tzw. nowej KRS czyli organu, który nie spełnia kryteriów niezależności. Orzekanie przez osoby powołane na stanowiska sędziowskie w procedurze z udziałem tej Krajowej Rady Sądownictwa narusza prawo do sądu.
- Brak gwarancji niezawisłości i bezstronności
Powołanie sędziów do IKNiSP z udziałem Krajowej Rady Sądownictwa, której członkowiesędziowie zostali wybrani przez Sejm – to jest organ władzy ustawodawczej — narusza zasadę trójpodziału władzy. Obecna KRS została wielokrotnie uznana przez sądy europejskie za organ zależny od władzy politycznej. Dlatego osoby powołane przez Prezydenta RP do Sądu Najwyższego na wniosek tej KRS nie tworzą sądu. Sprawy wyborcze są wprawdzie wyłączone spod ochrony prawa Unii czy Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, lecz polska Konstytucja gwarantuje prawo do sądu co najmniej na tym samym poziomie.
- Konstytucyjne znaczenie orzeczenia o ważności wyborów
Orzekanie o ważności wyborów prezydenckich jest jednym z najistotniejszych zadań wymiaru sprawiedliwości w państwie demokratycznym. Decyzja ta wpływa bezpośrednio na legitymację głowy państwa. Powierzenie tego zadania organowi, który nie spełnia wymogów niezależności, zagraża legalności procesu wyborczego i narusza prawa obywateli do uczciwego procesu wyborczego i sądowego.
- Konsekwencje krajowe i międzynarodowe
Uznanie orzeczenia o ważności wyborów wydanego przez organ, który nie jest sądem w rozumieniu prawa, może prowadzić do delegitymizacji wyników wyborów, a także skutkować dalszym ograniczaniem praw obywateli i podważeniem zaufania do instytucji państwa. Będzie to również powodować dalsze pogłębianie kryzysu praworządności.
W świetle powyższych argumentów, Zarząd Stowarzyszenia Sędziów Polskich „lustitia” stanowczo podkreśla, że Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych nie jest sądem w rozumieniu prawa krajowego, unijnego ani międzynarodowego. Dlatego też nie powinna orzekać o ważności wyborów prezydenckich, gdyż jej orzeczenia nie zapewniają obywatelom prawa do rzetelnego i niezależnego rozpatrzenia sprawy przez sąd ustanowiony ustawą.
Wzywamy wszystkie władze do przywrócenia standardów praworządności, zgodnych z Konstytucją RP, prawem Unii Europejskiej oraz zobowiązaniami międzynarodowymi Polski.
Z oryginałem stanowiska można zapoznać się w linku