Opinia Zespołu ds. Prawa Karnego Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA dotycząca projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny z dnia 2 kwietnia 2025 roku

 

                               Bydgoszcz, dnia 9 maja 2025 roku

 

Opinia Zespołu ds. Prawa Karnego Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA

dotycząca projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny z dnia 2 kwietnia 2025 roku

 

Zmiana art. 217a k.k., poprzez oznaczenie dotychczasowej treści § 1 i dodanie § 2

Stowarzyszenie Sędziów Polskich IUSTITIA, po analizie projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny z dnia 2 kwietnia 2025 roku oraz zapoznaniu się z przedstawionym uzasadnieniem i celem zmiany, negatywnie ocenia proponowane zmiany.

Ustawodawca wprowadza typ kwalifikowany przestępstwa, wymagający wystąpienia znamienia ,,narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”. Dla przyjęcia proponowanego typu kwalifikowanego, konieczne będzie wykazanie, że przy przestępstwie naruszenia nietykalności cielesnej, które ze swojej istoty nie pozostawia śladów i nie powoduje obrażeń u pokrzywdzonego (jeżeli tak, wchodzi w grę inna kwalifikacja – z art. 157 k.k., nawet w najłagodniejszej formie art. 157 § 2 k.k.) zaistniało bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Taki zapis eliminuje możliwość przyjęcia niebezpieczeństwa w formie ogólnej, hipotetycznej, a wymaga zaistnienia realnego i bezpośredniego stanu niebezpiecznego. W ocenie Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA, przy omawianym przestępstwie, będzie to kryterium nie możliwe do ustalenia. Przepis nie będzie skutecznie funkcjonował w praktyce orzeczniczej i w żaden sposób nie spełni celów oraz nie osiągnie rezultatów wskazanych w omówieniu projektu. W konkluzji należy ocenić proponowaną zmianę jako przykład nadmiernej kazuistyki Kodeksu karnego i zarazem wyraz populizmu prawnego.

Zmiana art. 222 k.k., poprzez dodanie § 1a

W tym zakresie aktualne pozostają uwagi przedstawione w punkcie I. Ustawodawca także w odniesieniu do pokrzywdzonych funkcjonariuszy publicznych, przy przestępstwie naruszenia nietykalności cielesnej, wprowadza typ kwalifikowany przestępstwa, wymagający wystąpienia znamienia ,,narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu”. Powtórzyć należy, że naruszenia nietykalności cielesnej, to zasadniczo działania, które nie pozostawiają śladów, nie powodują obrażeń, jak np. popchnięcie, oplucie, spoliczkowanie. Zgodnie z zasadami opiniowania sądowo-medycznego przyjmuje się, że już zasinienie, winno być kwalifikowane jako lekki uszczerbek na zdrowiu, czyli czyn z art. 157 § 2 k.k., a zatem coś więcej niż naruszenie nietykalności cielesnej. Wykazanie, że czyn, który nie powoduje obrażeń ciała, jednocześnie naraził pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, przy prawidłowym procedowaniu i ocenie, będzie niemożliwe, lub co najmniej mocno utrudnione. Może też dojść do sytuacji, w których przepis będzie stosowany nieprawidłowo, w szczególności w taki sposób, że kwalifikacja § 1a będzie zarzucana i przypisywana, przy wystąpieniu jedynie hipotetycznego stanu zagrożenia, czyli bez cechy bezpośredniości.

Pewna niekonsekwencja zachodzi także w odniesieniu do projektu wprowadzenia typu kwalifikowanego ,,narażenia pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu” w przypadku czynów z art. 217a k.k. i art. 222 k.k., a wyłączenie zaistnienia tego typu kwalifikowanego w sytuacji czynu z art. 217 k.k. Wyłączenie to wydaje się słuszne, gdyż nawet teoretyczne próby zbudowania stanu faktycznego czynu zabronionego z art. 217 k.k. przy typie kwalifikowanym, prowadzą do wniosku, iż takie znamię byłoby niemożliwe do ustalenia, przy prawidłowym procedowaniu. Podkreślić należy, że albo dane stany faktyczne wyczerpują znamiona określonych, innych przepisów ustawy, albo dochodziłoby do przyjmowania ogólnego stanu zagrożenia, co byłoby sprzeczne z projektowanym zapisem ustawy. W takim samym zakresie dotyczy to jednak czynów z art. 217a k.k. i art. 222 k.k.

III. Zmiana art. 222 § 2 k.k. – zmiana ma charakter wynikowy, wyłącznie przez dopisanie zachowania opisanego w § 1a k.k.

IV. Zmiana 231b k.k.

Przepis art. 231 b. k.k. jest stosunkowo młodą instytucją, gdyż do Kodeksu karnego został wprowadzony ustawą z dnia 20 lutego 2015 r. Od początku budził kontrowersje i wciąż jest różnie oceniany przez komentatorów i doktrynę. Wprowadzono go celem wzmocnienia ochrony osób występujących w obronie zaatakowanego bezprawnym, bezpośrednim i rzeczywistym zamachem cudzego dobra chronionego prawem, działających na rzecz ochrony bezpieczeństwa lub porządku publicznego, a także, aby zachęcić do podejmowania określonych, pożądanych działań. Przyznano tym osobom, które nie posiadają statusu funkcjonariusza publicznego, ochronę prawną przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych podczas pełnienia przez nich obowiązków służbowych lub w związku z nimi (art. 231b § 1). Ochrona ta, stosownie do art. 231b § 2 (w obecnym brzmieniu), nie dotyczy naruszenia przez sprawcę zamachu jedynie czci lub godności osoby stosującej pomoc konieczną. Badania empiryczne instytucji obrony koniecznej wskazują, iż w praktyce dominuje zdecydowanie obrona wyłącznie dóbr własnych (ponad 70% badanych spraw), a tylko w około 10% spraw w grę wchodzi wyłącznie obrona dóbr cudzych (Bachmat, Instytucja obrony koniecznej, s. 57). Komisja Kodyfikacyjna, przed wprowadzeniem przepisu (Opinia o projekcie o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz ustawy o Policji. Wersja z dnia 26 marca 2010 r. (http://bip.ms.gov.pl/pl/dzialalnosc/komisje-kodyfikacyjne/komisja-kodyfikacyjna-prawa-karnego/opinie-komisji-kodyfikacyjnej-prawa-karnego, dostęp: 5.02.2019 r. r.) wskazała, iż „nie jest uzasadnione przekonanie […], iż wprowadzenie surowszej odpowiedzialności karnej za naruszenie dóbr osób podejmujących się ochrony dóbr wspólnych lub dóbr innych osób będzie zachętą do tego typu działań. Jeżeli ktoś, przełamując strach, podejmuje się tzw. obrony interwencyjnej, to niewątpliwie zasługuje na nagrodę. Nie można wzmożonej ochrony karnoprawnej traktować jako specyficznej nagrody. Sankcja karna nie jest nagrodą dla osoby pokrzywdzonej, lecz wyrazem wypełniania swojej funkcji przez organa wymiaru sprawiedliwości i reakcji na popełnione przestępstwo. Także, z tego punktu widzenia patrząc, brak jest podstaw do różnicowania sankcji za atak na broniącego własne dobro od ataku na osobę występującą w pomocy koniecznej”. Statystyki sądowe i 10-letni czas funkcjonowania przepisu, pozwalają na ocenę, iż regulacja nie spełniła swojego celu, a obecnym projektem, ustawodawca chce regulację tę rozszerzyć. Obecne wyłączenie rozbudowanej ochrony, jeżeli zamach godził wyłącznie w cześć i dobro danej osoby, chce włączyć, czyli nawet w przypadku ataku wyłącznie na cześć i godność, chce przyznać rozbudowaną ochronę, tyle że wskazuje do niej tryb wnioskowy. W ocenie Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA jest to zmiana niecelowa, która stanowi nadmiernie rozbudowaną kazuistykę i uzasadniona jest populizmem prawnym. Każda osoba, której cześć i godność zostały naruszone, ma otwarty tryb prywatnoskargowy, natomiast okoliczności, w jakich doszło do zamachu, wchodzą w zakres przesłanek podmiotowych i przedmiotowych, wpływających na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu i wymiar kary. To sąd, w sprawie prywatnoskargowej włączy do oceny, że pokrzywdzony został zaatakowany słownie, podczas wykonywania zachowań pozytywnych i pożądanych, a tworzenie dla tych sytuacji specjalnego trybu, angażowanie organów ścigania do czynów drobnych, niezależnie od możliwości samych pokrzywdzonych, ocenić należy jednoznacznie negatywnie.

Opinia Zespołu ds. Prawa Karnego Stowarzyszenia Sędziów Polskich IUSTITIA dotycząca projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny z dnia 2 kwietnia 2025 roku

Udostępnij: