Jubileusz 25-lecia„Iustitii”

Ustrój sądów w Polsce został tak skonstruowany, by sędziowie nie mieli demokratycznie wybieranej reprezentacji. Nie jest nią Krajowa Rada Sądownictwa, ponieważ wybory do niej są kurialne: zdecydowana większość sędziów orzeka w sądach rejonowych, a w całej historii Rady sędziowie ci tylko dwukrotnie byli w jej składzie. Fakt, że sędziowie mają organizację na tyle liczną, iż trudno odmówić jej prawa reprezentowania środowiska, przeszkadza każdemu, kto chce głos sędziów ignorować.

Maciej Strączyński w Rzeczpospolitej o 25 latach SSP „Iustitia”

Kto jest władzą ustawodawczą w Polsce?

Czy  celowe jest utrzymywanie Sejmu i Senatu w procesie ustawodawczym i czy zdecydowanie prostsze nie byłoby wydawanie przez Radę Ministrów dekretów z mocą ustawy? Przecież i tak treść przepisów zależy w głównej mierze od woli przedstawicieli rządu.

Mariusz Królikowski w Rzeczpospolitej o rzeczywistym przebiegu procesu ustawodawczego

Europoseł czy sędzia?

Gdy znana dziś w całej Polsce sprawa rodziny B. toczyła się w sądzie, nie zdobyła sobie niezdrowej sławy. I dobrze, bo sprawy tego rodzaju przyjemne nie są-również dla sądu. Po przeprowadzeniu różnych czynności Sąd Rejonowy w Nisku podjął przykrą, ale nieuniknioną decyzję: umieścił dzieci w ośrodku wychowawczym, a następnie w rodzinie zastępczej. Powód to niewydolność rodziców, którzy nie zapewniali dzieciom należytych warunków mieszkalnych i higienicznych. Nie pomógł kurator ani asystent rodzinny. Rodzice nie chcieli nikogo słuchać.

Maciej Strączyński w Rzeczpospolitej o sprawie sędzi z Niska i Januszu Wojciechowskim

Nagrywanie rozpraw: Wielki Brat w sądach – czy tylko w Polsce?

Jeśli nowelizacja ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych wejdzie w życie w uchwalonym kształcie, to Polska  stanie się państwem, w którym pozycja władzy politycznej względem wymiaru sprawiedliwości i obywateli będzie formalnie najsilniejsza w Europie.

Łukasz Piebiak w Rzeczpospolitej o dostępie MS do akt spraw sądowych w kontekście międzynarodowym

Po co nam niezależne sądy?

Wbrew obiegowym opiniom sądy są obecnie jedną z nielicznych sfer życia publicznego, które opierają się wpływom polityków. Jako sędziowie z zasady nie zajmujemy się polityką, chociaż polityka nader często zajmuje się nami

Mariusz Królikowski w Gazecie Wyborczej o potrzebie niezależności władzy sądowniczej

Nie ma zagrożenia, że od dziś sądy będą tylko dla bogatych

Żyjemy w kraju, w którym wyrok sądu I instancji to tylko taka wstępna propozycja ugody dla stron. Prawdziwym sądem jest sąd odwoławczy, ponieważ wszyscy się od wszystkiego odwołują. Tego nie ma nigdzie na świecie, ponieważ warunki składania odwołań są dużo ostrzejsze. Ponieważ odsetek wyroków uchylanych i zmienianych jest w Polsce niezwykle wysoki, mam obawy, że sędziowie w I instancji na wszelki wypadek, żeby sąd odwoławczy nie uchylił im wyroku, będą masowo korzystać ze stworzonej im furtki.

Maciej Strączyński w Dzienniku Łódzkim o nowej procedurze karnej

Godność nowoczesnego sędziego

Niestety, bardzo często politycy dopuszczają się wypowiedzi szkalujących sędziów, którzy nie orzekli po ich myśli, i wtedy należy zadać sobie pytanie: czy godna postawa powinna polegać na milczącym znoszeniu zniewag? Czy godna postawa powinna polegać na milczącym akceptowaniu ustaw odbierających niezależność sądom czy upokarzających sędziów? To bardzo wygodne z punktu widzenia polityków odbierać sędziom prawo do zabierania głosu w takich sytuacjach pod pretekstem „uchybienia godności”.

Bartłomiej Przymusiński w Gazecie Prawnej o potrzebie obecności sędziów w debacie publicznej

ACTA 2.0. Permanentna inwigilacja

W dniu 20 lutego 2015 r. Sejm uchwalił ostatecznie nowelizację ustawy o ustroju sądów powszechnych. Uchwalona ustawa zawiera wszystkie krytykowane przez środowisko sędziowskie przepisy, w tym dotyczące ograniczenia roli sędziów rejonowych w samorządzie, ograniczenia roli kolegiów sądów i likwidacji kilometrówek. Największe kontrowersje budzi jednak kwestia dostępu polityków do akt wszystkich spraw sądowych i systemów informatycznych sądów.

Mariusz Królikowski w Rzeczpospolitej o nowelizacji u.s.p.

Wielki Brat patrzy

Bardzo istotną z punktu widzenia praw obywatelskich zmianą jest przyznanie ministrowi sprawiedliwości prawa do dostępu do akt sądowych oraz informacji zawartych w systemach informatycznych. W rezultacie politycy otrzymają dostęp online do wszystkich protokołów, orzeczeń i uzasadnień sporządzanych przez sądy. Dokumenty te nie będą bynajmniej - wbrew twierdzeniom ministerstwa – anonimowe.

Mariusz Królikowski w Gazecie Wyborczej o dostępie polityków do sądowych systemów informatycznych

Zamknąć usta sabotażystom

Nasi reformatorzy wymiaru sprawiedliwości jak socjaliści u „Kisiela” bohatersko walczą z trudnościami w innym ustroju nieznanymi. Ich reformy są zawsze dobre i tylko sabotaż nieodpowiedzialnych sędziów powoduje, że deklarowane cele nie zostały osiągnięte. Mowa o uchwalonej przez Sejm na posiedzeniu 15 stycznia 2015 r. ustawy o zmianie ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Łukasz Piebiak w Rzeczpospolitej o nowelizacji u.s.p.