Antydemokratyczne zapędy władzy

Problem z Trybunałem Konstytucyjnym, to w chwili obecnej już dyskusja o przyszłości demokracji w Polsce oraz walka o podstawowe wartości konstytucyjne.

Rafał Puchalski w Gazecie Prawnej o zapędach wobec władzy sądowniczej

Walec dwuwładzy udało się powtrzymać. Raz

Nie odnosząc się do bieżącej polityki, warto jednak przypomnieć niedawną historię zmian ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych, która w istotny sposób uderzała w niezależność władzy sądowniczej. Mimo to została przeforsowana przez rządzącą wówczas dwuwładzę wbrew wszelkim apelom i ostrzeżeniom

Mariusz Królikowski w Gazecie Prawnej o praktyce ustawodawczej poprzedniej kadencji

Groteskowa rozgrywka o Trybunał Konstytucyjny

Jako sędzia sądu powszechnego nie mam specjalnych powodów, by orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego darzyć szczególną sympatią, zwłaszcza w okresie sprawowania prezesury przez prof. Andrzeja Rzeplińskiego. Z przykrością muszę stwierdzić, że orzecznictwo TK pod jego przewodnictwem systematycznie przesuwało granice niezależności władzy sądowniczej na korzyść władzy ustawodawczej i wykonawczej. Zatem wobec ostatnich wydarzeń dotyczących TK warto stanąć po stronie dobra i słuszności, możliwie bezstronnie ustosunkowując się do zamieszania związanego z tym organem.

Mariusz Królikowski w Rzeczpospolitej o wyborze sędziów TK                                                             

Sądy są zabezpieczeniem obywatela przed zakusami polityków

Art. 42 ust. 1 konstytucji stanowi, że każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Sąd orzekający w sprawie pana ministra Mariusza Kamińskiego procedował w zawodowym trzyosobowym składzie i co należy podkreślić, odnośnie zapadłego wyroku, żaden z sędziów nie zgłosił zdania odrębnego. Ponieważ nie doszło do rozpoznania apelacji, pan Kamiński jest osobą niewinną w świetle przepisów prawa. Z przykrością słuchałem uzasadnień polityków, którzy w oparciu jedynie o swoje subiektywne odczucie, ewentualnie o doniesienia medialne oceniali wyrok. Jest to moim zdaniem niedopuszczalne w krajach dojrzałej demokracji.

Rafał Puchalski w Gazecie Prawnej o roli sądów w społeczeństwie

O ułaskawieniu Mariusza Kamińskiego

Prezydent nie uniewinnił Mariusza Kamińskiego, a co najwyżej ułaskawił. Różnica jest zasadnicza, gdyż okazując swój akt łaski Prezydent podważył dwie podstawowe wartości. Prezydent naruszył odwieczną zasadę domniemania niewinności. Zgodnie z art. 42 ust. 3 Konstytucji każdego uważa się za niewinnego, dopóki jego wina nie zostanie stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądu. Prezydent wydał faktycznie sam wyrok w sprawie nie czekając na ostateczną decyzję sądu.

Aneta Łazarska w Rzeczpospolitej o ułaskawieniu Mariusza Kamińskiego

O niezależności Trybunału Konstytucyjnego   

Ostatnie wydarzenia potwierdzają tezę, że władza sądownicza nie jest w pełni równorzędna i niezależna od pozostałych władz, mimo deklaracji konstytucyjnych. Wynika to z faktu, że zasada niezależności sądów i trybunałów w Polsce ma jedynie papierowy wymiar.

Aneta Łazarska w Rzeczpospolitej o niezależności TK

Sędziowski immunitet - przedwyborczy bubel

19 września weszła w życie ustawa, która zakłada możliwość zrzeczenia się immunitetu w sprawie wykroczeń drogowych m. in. posłów, senatorów i prokuratorów. W toku prac sejmowych (w drugim czytaniu) analogiczne rozwiązanie wprowadzono także dla sędziów. Na nic zdały się cierpliwe tłumaczenia prawniczych ekspertów, parlamentarzyści byli już ogarnięci przedwyborczą gorączką i głosowali za prawem sprzecznym z konstytucją.

Mariusz Królikowski w Rzeczpospolitej o immunitecie w sprawach o wykroczenia

Jubileusz 25-lecia„Iustitii”

Ustrój sądów w Polsce został tak skonstruowany, by sędziowie nie mieli demokratycznie wybieranej reprezentacji. Nie jest nią Krajowa Rada Sądownictwa, ponieważ wybory do niej są kurialne: zdecydowana większość sędziów orzeka w sądach rejonowych, a w całej historii Rady sędziowie ci tylko dwukrotnie byli w jej składzie. Fakt, że sędziowie mają organizację na tyle liczną, iż trudno odmówić jej prawa reprezentowania środowiska, przeszkadza każdemu, kto chce głos sędziów ignorować.

Maciej Strączyński w Rzeczpospolitej o 25 latach SSP „Iustitia”

Kto jest władzą ustawodawczą w Polsce?

Czy  celowe jest utrzymywanie Sejmu i Senatu w procesie ustawodawczym i czy zdecydowanie prostsze nie byłoby wydawanie przez Radę Ministrów dekretów z mocą ustawy? Przecież i tak treść przepisów zależy w głównej mierze od woli przedstawicieli rządu.

Mariusz Królikowski w Rzeczpospolitej o rzeczywistym przebiegu procesu ustawodawczego

Europoseł czy sędzia?

Gdy znana dziś w całej Polsce sprawa rodziny B. toczyła się w sądzie, nie zdobyła sobie niezdrowej sławy. I dobrze, bo sprawy tego rodzaju przyjemne nie są-również dla sądu. Po przeprowadzeniu różnych czynności Sąd Rejonowy w Nisku podjął przykrą, ale nieuniknioną decyzję: umieścił dzieci w ośrodku wychowawczym, a następnie w rodzinie zastępczej. Powód to niewydolność rodziców, którzy nie zapewniali dzieciom należytych warunków mieszkalnych i higienicznych. Nie pomógł kurator ani asystent rodzinny. Rodzice nie chcieli nikogo słuchać.

Maciej Strączyński w Rzeczpospolitej o sprawie sędzi z Niska i Januszu Wojciechowskim