Opinia Iustitii do projektu ustawy o kosztach komorniczych

Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" opracowało opinię do projektu ustawy z dnia 26 października 2016 r. o kosztach komorniczych. Opinia została opracowana przez członków Zespołu ds. Prawa Cywilnego, a następnie przyjęta przez Zarząd Stowarzyszenia.

Stowarzyszenie nie kwestionuje potrzeby uchwalenia odrębnej ustawy o kosztach komorniczych, zwłaszcza wobec równoczesnego przygotowania odrębnego projektu ustawy regulującego ustój i zasady wykonywania zawodu komornika sądowego. Na aprobatę zasługuje zebranie i uporządkowanie materii objętej projektem, w tym ujęcie kwestii, których potrzeba uregulowania wyłoniła się w związku z praktyką egzekucyjną (np. w zakresie przyznawania kosztów kuratorowi ustanowionemu w postępowaniu egzekucyjnym).

Wątpliwości budzą natomiast następujące szczegółowe regulacje projektu:   

Art. 5 ust. 1

Skoro w postanowieniu o pobraniu kosztów ma znaleźć się wezwanie do ich uiszczenia w zakreślonym terminie, celowe byłoby wskazanie rygoru niezastosowania się do tego wezwania.  

Art. 5 ust. 3 zdanie drugie

Zasługuje na poparcie wprowadzenie regulacji, że nie pobiera się opłaty za egzekucję postanowienia o kosztach komorniczych. Praktyka w tym zakresie była różna, a dłużnicy niejednokrotnie byli obciążani kosztami postępowania egzekucyjnego większymi niż egzekwowane świadczenie na rzecz wierzyciela.   

Art. 8

Wątpliwości budzi, czy właściwa jest regulacja zawierająca zamknięty katalog wydatków. W praktyce mogą pojawić się bowiem takie wydatki, które będą konieczne do prowadzenia egzekucji, nieobjęte tym katalogiem, np. koszty pozyskania postanowienia niezbędnego do prowadzenia postępowania, np. opłata kancelaryjna za wydanie odpisu postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Sąd żąda uiszczenia takiej opłaty pod rygorem zwrotu wniosku. Skoro ustawa nie przewiduje takiego wydatku i komornik nie będzie mógł  pobrać zaliczki na te koszty, finalnie jego będą one obciążały, do czego brak jest aksjologicznego uzasadnienia. Rodzi się również dalsza wątpliwość, czy w tym przypadku będzie miał zastosowanie art. 16 ust. 2 projektu. Nie wydaje się właściwe przyjęcie, że sąd miałaby w takiej sytuacji przedkładać komornikowi fakturę lub rachunek celem wykazania tych kosztów, gdyż byłoby to sprzeczne z regulacją ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.  Nie wiadomo, dlaczego pominięto w projekcie koszty przechowania i ubezpieczenia zajętych ruchomości (przewidziane obecnie w katalogu wydatków w art. 39 ust. 2 pkt 3 in fine ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji), które mogą okazać się znaczne. Brak jest argumentów, aby koszty te ponosił komornik. Katalog wydatków jest zbyt wąski. Nie przekonuje uzasadnienie projektu, że koszty związane z przekazywaniem środków pieniężnych ma pokrywać komornik.

Art. 9 ust. 4

Wysokość zaliczki na koszty korespondencji została określona zbyt nisko, co spowoduje, że w wielu sprawach komornik będzie finansował koszty korespondencji, które przekroczą 30 zł. Taka zaliczka w większości spraw szybko wyczerpie się. Brak jest uzasadnienia dla przyjęcia zasady, że organ egzekucyjny ma z założenia kredytować te koszty, a w niektórych sprawach (wobec bezskuteczności egzekucji) ponosić je finalnie. Nie ma w projekcie żadnego uzasadnienia, dlaczego przyjęto tak niski pułap tych kosztów. W ocenie Stowarzyszenia należy wprowadzić możliwość pobrania kolejnej zaliczki na te koszty po wyczerpaniu już uiszczonej zaliczki. Brak jest przeciwwskazań, aby zaliczka na te koszty nie mogła być pobierana kilka razy w jednej sprawie.

Art. 9 ust. 5

Budzi wątpliwości przyjęcie zasady, że jeśli zaliczka nie wystarczy na pokrycie planowanych wydatków, ponosi je tymczasowo komornik. Przyjęcie takiej zasady jest błędne. Wielość prowadzonych postępowań egzekucyjnych może spowodować, że komornik zwyczajnie nie będzie dysponował środkami finansowymi, które wystarczyłyby mu na jednoczesne kredytowanie wydatków we wszystkich prowadzonych sprawach. Nadto wydaje się, że lepsza byłaby regulacja, aby komornik miał prawo wezwać stronę do uiszczenia brakującej części zaliczki bez konieczności pokrywania jej tymczasowo; z omawianej regulacji wynika, że komornik może wydać postanowienie o pobraniu brakującej zaliczki od strony dopiero po tymczasowym pokryciu wydatków, na które nie starczyło zaliczki. Nie określono rygoru, jaki komornik ma określić w postanowieniu o pobraniu brakującej zaliczki od strony, która żądała czynności powodującej wydatki.

Art. 16 ust. 3

Z projektowanej regulacji wynika, że komornik uiszcza należność za udzielenie informacji przed uprawomocnieniem się postanowienia wydanego w trybie art. 12 ust. 1 projektu, co jest rozwiązaniem oczywiście błędnym i rodzi możliwość wypłaty należności, która nie będzie ostatecznie przyznana prawomocnym postanowieniem. Takie rozwiązanie może spowodować konieczność odzyskania przez komornika już wypłaconych należności nieobjętych postanowieniem. Właściwe jest wprowadzenie zasady, że należność za udzielenie informacji powinna być wypłacona w terminie 7 dni od uprawomocnienia się postanowienia o jej przyznaniu.

Art. 18 ust. 2 zdanie 1

Z regulacji nie wynika, w jakim terminie ma być rozliczana niewykorzystana zaliczka w razie wydania postanowienia o przyznaniu należności finansowanej z zaliczki. Powinno to być uregulowane. Wydaje się, że należy określić termin rozliczenia lub zwrotu zaliczki w powiązaniu z prawomocnością postanowienia o przyznaniu należności, która jest finansowana z zaliczki.

Art. 18 ust. 4

Istnieje wątpliwość, czy taka regulacja jest na pewno potrzebna. Wymagać ona będzie stałego monitorowania (sprawdzania wykorzystania) zaliczek przez komornika przy podejmowaniu każdej czynności powodującej konieczność sporządzenia pisma, co może się okazać niekiedy trudne do zachowania przy czynnościach nie cierpiących zwłoki. Być może wystarczyłoby zobowiązać komornika do informowania o saldzie zaliczek i kosztów podlegających ściągnięciu na żądanie strony. 

Art. 19

Z projektu wynika, że opłata sądowa od wniosku o wpis w księdze wieczystej wzmianki o wszczęciu egzekucji nie jest wydatkiem, co oznacza, że wierzycielowi nie będzie przysługiwał od dłużnika zwrot tej opłaty, co wydaje się niesłuszne.

Art. 23 ust. 2

Należy doprecyzować, że chodzi tu o koszty zastępstwa prawnego w postępowaniu egzekucyjnym.    

Art. 25 ust. 1 zdanie 2

Z nowej regulacji wynika, że wierzyciele będą mieli możliwość za darmo prowadzenia dalszych sposobów egzekucji w tych sprawach egzekucyjnych, w których wartość świadczenia przewyższa 500.000 zł. Wydaje się, że jest to pułap zbyt niski i zbyt daleko uprzywilejowuje takich wierzycieli.   

Art. 25 ust. 1 zdanie 2

Nie są przekonywujące motywy wprowadzonego w tym przepisie rozwiązania,  przytoczone w uzasadnieniu projektu. Brak jest uzasadnienia dla uprzywilejowania egzekucji z nieruchomości i motywowania wierzycieli do korzystania z tego sposobu egzekucji. Tym bardziej, że obecnie wskazuje się w doktrynie raczej na ostateczność tego sposobu względem innych sposobów egzekucji ze względu na długotrwałość, kosztowność i interes dłużnika w zakresie utrzymania mieszkania.

Art. 43 ust. 6

Przepis przewiduje obowiązek przedłożenia przez stronę jednego odpisu postanowienia o zwolnieniu od kosztów sądowych. W sytuacji opisanej w art. 19 ust. 3 komornik ma obowiązek doręczyć odpis takiego postanowienia sądowi prowadzącemu księgi wieczyste. Nie ulega wątpliwości, że jeden odpis komornik powinien pozostawić w aktach sprawy. Powstaje zatem wątpliwość, skąd komornik ma wziąć odpis, który ma być przesłany do sądu wieczystoksięgowego. Należy wprowadzić możliwość żądania przez komornika od strony przedłożenia kolejnych odpisów postanowienia o zwolnieniu od kosztów sądowych w razie potrzeby posłużenia się nimi.

Art. 44 ust. 2

Przepis jest nieprawidłowo zredagowany. Stanowi bowiem o umarzaniu czynności egzekucyjnych, o czym nie mówi kodeks postępowania cywilnego.   

Art. 45

Redakcja tego przepisu nasuwa wątpliwości. Chodzi w nim bowiem w istocie m.in. o poniesienie przez dłużnika kosztów opłaty egzekucyjnej mimo zwolnienie od kosztów komorniczych. Tymczasem wykładając literalnie ten przepis można by przyjąć, że reguluje on również (negatywnie) kwestię zwolnienia od obowiązku poniesienia opłaty egzekucyjnej przez wierzyciela egzekwującego zwolnionego od ponoszenia kosztów komorniczych.