Uchwała Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Okręgu Sądu Okręgowego w Białymstoku z dnia 28 grudnia 2017 r.

U C H W A Ł A

Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Okręgu Sądu Okręgowego w Białymstoku z 28 grudnia 2017 roku

Sędziowie Sądu Okręgowego w Białymstoku oraz przedstawiciele Sędziów Sądów Rejonowych w Białymstoku, Bielsku Podlaskim i Sokółce wyrażają zdecydowany sprzeciw dla praktyki dotyczącej arbitralnego niewyrażania zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego przez kobietę, która ukończyła 60 lat.
Wprowadzony ustawą z 12.07.2017 r. o zmianie ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U.2017.1452; art. 1 pkt 26) lit. b)) §1b art. 69 u.s.p. - upoważniający Ministra Sprawiedliwości do wyrażenia zgody na dalsze zajmowanie stanowiska sędziego m.in. przez kobietę, która ukończyła 60 lat - wskazuje na kryteria, które należy poddać analizie. Tak więc zarówno decyzja pozytywna, jak i negatywna, powinna zawierać uzasadnienie tłumaczące powody jej podjęcia. Sędzia, tak jak każdy pozostający w stosunku pracy obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, ma prawo znać powody, które zadecydowały o tym, że nie może dalej pełnić służby, pomimo nieukończenia 65 roku życia.

W przypadku sędziów Sądu Okręgowego w Białymstoku negatywne decyzje w trybie art. 69§1b u.s.p. zostały ponadto podjęte bez zapoznania się z wykazem służbowym, który przecież, zgodnie z art. 67§1 u.s.p., zawiera podstawowe dane dotyczące stosunków służbowych i osobistych w zakresie mającym wpływ na pełnienie urzędu sędziego. Nie zawierają one żadnego uzasadnienia - nie wiadomo więc dlaczego jeden sędzia - będący w tożsamej sytuacji faktycznej i prawnej - uzyskuje zgodę Ministra, zaś inny nie. Tego rodzaju postępowanie organów władzy wykonawczej narusza nie tylko zasadę transparentności oraz równości wobec prawa, ale też godzi w podstawowe prawa pracownicze określone w Rozdziale II i IIa Kodeksu pracy. Ocenione być może również jako autorytarne (w sensie nadużycia władzy) i naruszające osobowościową godność sędziego, czyli jego poczucie własnej wartości związane z wieloletnią, wymagającą wiele trudu i poświęceń, pracą zawodową.

Artykuł 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP statuuje zasadę równości wobec prawa, równego traktowania przez władze publiczne oraz zakaz dyskryminacji m.in. w życiu społecznym. Z jej art. 33 wynika zaś, że kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa m.in. w życiu społecznym, jak również równe prawo do zatrudnienia oraz zajmowania stanowisk. Obywatele polscy korzystający z pełni praw publicznych mają prawo dostępu do służby publicznej na jednakowych zasadach, o czym stanowi art. 60 Konstytucji RP.

Przepis art. 69§1b u.s.p. w zakresie, w jakim pozwala na dowolne i uznaniowe pozbawienie kobiety sędziego możliwości pracy do osiągnięcia wieku takiego samego, jak w przypadku mężczyzny, jest sprzeczny w ww. przepisami Konstytucji, art. 1 ust. 1 pkt a) oraz art. 2 Konwencji Nr 111 dotyczącej dyskryminacji w zakresie zatrudnienia i wykonywania zawodu przyjętej w Genewie 25.06.1958 r. (Dz.U.61.42.218), zakazem dyskryminacji ze względu na płeć i wiek określonym w art. 11³ Kodeksu pracy oraz zasadą równego traktowania unormowaną w art. 183a§1-§3 k.p. i art. 183b§1 pkt 1) k.p. 

Także obecna sytuacja kadrowa oraz dotycząca obciążenia zadaniami pionu cywilnego oraz pionu pracy i ubezpieczeń społecznych w Sądzie Okręgowym w Białymstoku, nie daje podstaw do uznania, że decyzje Ministra Sprawiedliwości o braku zgody na dalsze zajmowanie stanowiska przez sędziów z ww. sądu, były słuszne.

W związku z powyższym wzywamy do ich reasumpcji.

Zgromadzenie zobowiązuje władze Sądu Okręgowego w Białymstoku do zamieszczenia powyższej uchwały na stronie internetowej Sądu oraz przesłania uchwały Ministrowi Sprawiedliwości, Przewodniczącemu Krajowej Rady Sądownictwa oraz Prezesom Sądów Apelacyjnych i Okręgowych.

 

http://bialystok.so.gov.pl/aktualnosci.html (nie zamieszczono)

Minister Sprawiedliwości-Prokurator Generalny zaczął losować sędziów powszechnych

Każdy obywatel ma prawo do bezstronnego sądu. Aby prawo to mogło być realizowane w praktyce wyznaczenie składu orzekającego w sądach powinno być transparentne i pozostawać pod kontrolą społeczną. Taki też model obowiązywał dotychczas w sądach, gdzie przydział spraw (zgodnie z zaleceniami Komitetu Ministrów Rady Europy) odbywał się przy uwzględnieniu alfabetycznej listy sędziów i kolejności wpływu spraw do sądu. Od 1 stycznia 2018 roku system ten został zmieniony na centralny, elektroniczny system losowania sędziów. Centralny system losowania sędziów jest w pełni kontrolowany przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego. W przeciwieństwie do dotychczasowego systemu, strony postępowań sądowych nie mają żadnej kontroli nad ministerialnym systemem przydziału spraw, to znaczy nie mogą uzyskać informacji według jakich kryteriów został wylosowany sędzia, który będzie prowadzić ich sprawę. Dodać należy, że system ten nie zostanie wprowadzony w Trybunale Konstytucyjnym i Sądzie Najwyższym, ale politycy zapewnili sobie wpływ na wybór prezesów i pozostawili kompetencje w zakresie przydziału spraw właśnie tym prezesom.

Najnowszy numer Kwartalnika SSP Iustitia jest już dostarczany

a w nim :

Spis Treści – NR 3(29)/2017

Temat numeru

Prawo cywilne

Prawo karne

Prawo ustrojowe

Ważne pytania

Przegląd wydarzeń 

Varia

..............................................................................

Udział czynnika obywatelskiego (suwerena) w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości, czy polityków w zawłaszczaniu sądów?

PROF. UŚ dr hab. Krystian Markiewicz

Trwa bezpardonowe, brutalne niszczenie wolnych sądów. Niektórzy przedstawiciele opcji rządzącej nawet nie kryją, że projekty, które przegłosowują, są sprzeczne z Konstytucją, ale zobowiązania polityczne są ponad to. Rzecz w tym, że instytucjonalni strażnicy Konstytucji nie spełniają swojej roli. Faktyczni – formalni i nieformalni – inicjatorzy zmian, niczym operatorzy harwesterów w Puszczy Białowieskiej, taranują kolejne mechanizmy obronne niezależności sądów. W przypadku puszczy wycinka odbywa się pod pozorem ratowania jej przed kornikiem drukarzem. W przypadku sądów niszczenie niezależności odbywa się pod pozorem „wycinki złogów komunizmu” i „przywracania kontroli nad sądami suwerenowi”. Jak wiadomo, średnia wieku sędziów to nieco ponad 40 lat, a wprowadzenie kontroli politycznej, to jawne łamanie konstytucyjnej zasady odrębności i niezależności władzy sądowniczej.

cały tekst w załączeniu

Czytaj więcej...

INPRIS w sprawie KRS

Rozpoczęła się procedura wyboru sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa (link)

Czy obywatele powinni zgłaszać kandydatów do KRS? (link)

"Uchwalona przez parlament i podpisana przez prezydenta ustawa o KRS jest oczywiście niekonstytucyjna w opinii licznych autorytetów prawniczych, polskich i zagranicznych."

"Czy można jednego dnia mówić o niekonstytucyjności ustawy, o łamaniu konstytucji przez prezydenta, a drugiego brać udział w takiej procedurze?  Moim zdaniem nie."

Czy sędziowie powinni kandydować do Krajowej Rady Sądownictwa? (link)

"Ustawa to zamach stanu na konstytucyjny trójpodział władzy. Dla przejrzystości sytuacji - będzie wiadomo, że wszyscy, którzy się zgodzili kandydować zgadzają się na łamanie konstytucji i biorą udział w tym zamachu."

"To prawda, że członkowie KRS zgłoszeni nie przez PiS teoretycznie mogą mieć wpływ na prace i wybory KRS. Teoretycznie. W praktyce jak będzie pokazuje nam kazus Trybunału Konstytucyjnego, ale i wielu innych instytucji, w tym niesądowych."

"Członkostwo w KRS [...], nie będzie w obecnym stanie prawnym służyło obywatelom, będzie udziałem w politycznym skoku na sądy."

Uchwała Forum Współpracy Sędziów dotycząca debaty publicznej

Forum Współpracy Sędziów wyraża zdecydowany sprzeciw wobec sposobu prowadzenia w ostatnim czasie debaty publicznej dotyczącej sytuacji polskiego sądownictwa.

W szczególności poważne wątpliwości co do swej rzetelności, zgodności z prawdą oraz czystości intencji budziły liczne w minionym roku wypowiedzi polityków związanych z partią rządzącą lub przedstawiane z ich inspiracji. Wśród nich można wymienić słowa Prokuratora Generalnego – Ministra Sprawiedliwości opisujące sądy jako stajnię Augiasza, którą należy wyczyścić; kampanię medialną „Sprawiedliwe Sądy”, w ramach której eksponowano i uogólniano pojedyncze rzeczywiste, bądź nierzadko zmanipulowane przypadki nieprawidłowości w sądownictwie; uzasadnianie w komunikatach Ministerstwa Sprawiedliwości odwołań prezesów oraz wiceprezesów poszczególnych sądów wybiórczo i fragmentarycznie ujmowanymi danymi statystycznymi; czy wreszcie wypowiedź obecnego Prezesa Rady Ministrów opisującego na łamach amerykańskiego czasopisma system polskiego sądownictwa jako opanowany przez nepotyzm i korupcję, zdominowany przez sędziów ery komunistycznej, w którym wymagane są łapówki w niektórych sprawach wyglądających na najbardziej lukratywne.

Rozpowszechnianie takich nieodpowiadających rzeczywistości stwierdzeń oraz nieuprawnionych opinii nie tylko narusza dobre imię ciężko i uczciwie pracujących sędziów, ale przede wszystkim godzi w autorytet sądownictwa niezbędny przy sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości dla dobra obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, co jest konstytucyjnym zadaniem sądów powszechnych. W skrajnych przypadkach może też stanowić występek publicznego znieważania lub poniżania konstytucyjnego organu Rzeczypospolitej Polskiej (art. 226 § 3 Kodeksu karnego).

Oczywiste jest, że sądownictwo, poszczególne sądy i sędziowie, a także konkretne orzeczenia mogą podlegać publicznej krytyce wynikającej z wolności słowa oraz troski o prawidłowe funkcjonowanie naszego Państwa. Jednakże taka krytyka powinna być rzetelna, oparta na prawdziwych przesłankach i poprzedzona wnikliwą, wszechstronną analizą ocenianych zjawisk, zwłaszcza gdy wygłaszana jest przez osoby publiczne – polityków, przedstawicieli władzy ustawodawczej, czy wykonawczej.

Forum Współpracy Sędziów apeluje zatem do wszystkich uczestników dyskursu o stanie polskiego sądownictwa o rzeczową, pozbawioną populistycznych akcentów i konstruktywną dyskusję nad kształtem przeprowadzanych reform polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jednocześnie z niepokojem Forum odnotowuje pogarszające się stale od końca 2015 roku statystyki obrazujące wydłużanie się średniego czasu załatwiania spraw sądowych, co wynika w głównej mierze z zaniechania ogłaszania przez Ministra Sprawiedliwości obwieszczeń o wolnych stanowiskach sędziowskich w sądach powszechnych różnego szczebla. Dowodzi to, że merytoryczna debata na temat rzeczywistego usprawniania polskiego wymiaru sprawiedliwości jest nadal potrzebna.