Uchwała Zgromadzenia Przedstawicieli Sędziów Okręgu Sądu Okręgowego w Lublinie podjęta w dniu 30 maja 2008 r.

     My, Sędziowie Rzeczypospolitej Polskiej, kierowani troską o dobro wymiaru sprawiedliwości i godność stanu sędziowskiego w demokratycznym państwie prawnym za bardzo ważne uważamy zintensyfikowanie prac legislacyjnych nad modelem drogi kariery zawodowej sędziów, opracowania jasnych, czytelnych i obiektywnych kryteriów awansu, pozyskiwania i zatrzymywania najlepszych sędziów dla zagwarantowania obywatelom prawa do rzetelnego procesu w myśl art. 47 ust. 2 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej oraz prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia spraw w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd, zgodnie z art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Niezbędnym dla zapewnienia spranego funkcjonowania sądownictwa uważamy również podjęcie zdecydowanych działań w kierunku skrócenia i usprawnienia procedur nominacyjnych. Kilkunastomiesięczne w istocie oczekiwanie na nominację sędziowską nie sprzyja napływowi młodych zdolnych prawników do zawodu, jak również sprawia, że owa procedura przedłuża się ponad rozsądną miarę.

Czytaj więcej...

Publikacje prasowe

Smutne, że są tacy sędziowie jak Piebiak

Smutne też, że są sędziowie, którzy przykładają rękę do niszczenia niezależności sądów. I właśnie takim sędzią jest pan minister Łukasz Piebiak - Bartłomiej Przymusiński.

 

 

Co drugi kandydat jest związany z ministerstwem Ziobry albo dostał od niego awans

Prawie wszyscy kandydaci do nowej Krajowej Rady Sądownictwa mają związki z resortem sprawiedliwości. Albo pracowali w ministerstwie Ziobry na delegacji, albo dostali od niego nominacje na kierownicze stanowiska w sądach, albo ludzie, którzy ich zgłaszają są zależni od ministra Ziobry - oko.press

 

Wybory do KRS - jaka będzie nowa Rada? Powiązania kandydatów z Ministerstwem Sprawiedliwości

Wkrótce wybory do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Zgłoszono 18 kandydatów, a zweryfikowano 17 z nich. Większość z nich to sędziowie związani z Ministerstwem Sprawiedliwości i pracujący dotychczas w małych sądach rejonowych - rp.pl